100 kłamstw dziennie

trudny dzień. ktoś kiedyś podobno obliczył, że ludzie kłamią średnio sto razy dziennie. Okłamujemy swoich szefów, podwładnych, klientów, małżonków, dzieci, obywateli, policjantów, inkasentów, krewnych, przyjaciół. Pracowników opieki społecznej. I siebie samych. A kiedy już okłamiemy siebie, zostaje nam tylko Bóg. jeśli oczywiście w ogóle jest, to jego też okłamujemy. Na mocy tej teorii, jako dziennikarz, mogę być ekspertem w każdej sprawie. Bezpieczna liczba 100 kłamst dziennie daje duży margines swobody w doborze wyimaginowanych informatorów i rozmówców. Jeśli dodamy do tego, że my dziennikarze, uczymy się każdej dziedziny po trochu, akurat tyle, żeby móc się pomylić. Jeśli powiem, że uczymy się zbyt krótko i zbyt powierzchownie, powstanie niezłe uzasadnienie dlaczego to właśnie ja mogę być ekspertem w każdej i jednocześnie jakiejkolwiek kwestii. Nie chcę popadać tutaj w zadne filozoficzne rozkminy.. po prostu zastanawiam się czasami skąd bierze się 3/4 sensacyjnych tekstów, gdzieś wpadło mi w oczy, ze jeden z działających w Polsce biznesmenów jest bratem czy jakimś tam kumem bin ladena, ktoś inny pokazał przykład pewnej dziennikarki, która splagiatowała kogo tylko się dało… skąd biorą się tematy, których nie ma. Dlaczego nie poruszamy tematów, które są. W sumie proste, że wymyslonych rozmówców nie trzeba prosić o autoryzację, nie trzeba notować, ani przepisywać, nie trzeba wstawać rano, żeby zdążyć na pociąg, ani stać w korku kiedy dojeżdża się do nich samochodem, nic nie trzeba. Odrobina inwencji twórczej. dobra kawa nastrojowa muzyka może jakiś program tv odrobina internetu.. no i po co wyważać otwarte drzwi.

dzisiaj po raz pierwszy sprawdzałem jakie koneksje mają ludzie, którzy próbują mnie zastraszyć. Wniosek pierwszy jest przerażająco prosty. Gdyby mieli coś zrobić nie gadaliby tylko robili. Podobno nikt normalny nie zostawia tylu śladów. Tylko skąd mam wiedzieć czy moi nowi znajomi są normalni? wniosek drugi jest jeszcze lepszy - jeśli przeciętny człowiek kłamie 100 razy dziennie, to mogli mnie po prostu naściemniać. Chcę w to wierzyć.

Chcę w to wierzyć.

 
tagi:

~ autor jayson blair w dniu 1 marzec, 2007.

Napisz odpowiedź