ślady
całą noc spędziłem na sieci… szukałem czegokolwiek, sprawdzałem ip, przeglądałem blogi, mapy, fora internetowe, stare artykuły i zajawki, sprawdzałem godziny odjazdów pociągów, providerów internetowych, monitoring kafejek internetowych, ich godziny otwarcia, sprawdzałem parkingi, opuszczone budynki… Przeliczałem metry na minuty i odwrotnie. Szukałem dziury w całym dopóki fragmenty mojej układanki nie zaczęły do siebie pasować. To zadziwiające ile zostawiamy po sobie śladów. Gdybym tylko miał dostęp do większej ilości danych.
tagi: śledztwo | internet



Dodaj komentarz