ubek, mason, żyd i pedał mix

Wygląda na to, że uda mi się zrobić użytek z tego bloga. Kogo obchodzą moralne gadki. Przynudzam. A może warto pokazać to, co normalnie nie mieści się w tekstach. Ciąg dziwnych zbiegów okoliczności, za których opublikowanie normalnie znalazłbym się w sądzie. Odesłałem do różnych redakcji tysiące znaków, ale pierwszy raz ktoś próbuje powiedzieć mi – nie tędy droga. Kiedy stajesz się niewygodny ktoś może napisać na klatce schodowej, czy na jakimś tam forum, że jesteś ubekiem, masonem, komuchem, żydem albo pedałem. Zdarzają się głuche telefony i małonamiętne sapanie do słuchawki. Ktoś gdzieś kogoś zepchnął z drogi. O kimś nakręcili nawet film z tym koleżką z klanu! Wsadziłem to między dziennikarskie legendy. A teraz? Motywuje mnie strach? A może ta zabawa w chowanego z własnym cieniem po prostu wciąga? Kiedy myślisz, że już wszystko wiesz, to tak naprawdę gówno wiesz… i to jest właśnie paradoks. Za to zdanie kocham Wonga.

 
tagi:

~ - autor: jayson blair w dniu 12 Luty, 2007.

Odpowiedzi: 2 to “ubek, mason, żyd i pedał mix”

  1. jesteś masonem.

  2. sad

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.